Aktualności

Warsztaty "Zapominanie Ciała" w Berlinie

24-25 sierpnia

{sobota-niedziela}
10:00 - 17:00
Hasenheide 9
Gewerbehof - 2. Hinterhof, Aufgang 1, 3. OG
10967 Berlin Kreuzberg
U7 & U8 Hermannplatz

Warsztaty "Zapominanie ciała" prowadzone przez Przemysława Błaszczaka.
Cena: 150€ | 120€ w przedsprzedaży
Więcej informacji & Rejestracja: przemek@grotowski-institute.art.pl

Normy, społeczne konwenanse, maniery, zasady tworzą środowisko, w którym kształtuje się nasza fizyczność, relacja do ciała – „ciałopogląd”. W dużym stopniu to, jak chodzimy, biegamy tańczymy, dotykamy się i siebie nawzajem jest uwarunkowane kulturowo, choć zarazem tak głęboko zakorzenione w naszym wnętrzu, że łatwo przychodzi nam się z tym utożsamić, powiedzieć „taki jestem”. Nie pamiętamy lub może zdajemy się nie pamiętać, że od urodzenia poddani jesteśmy intensywnej edukacji, która właściwie nigdy się nie kończy, a nasze zachowanie jest sposobem wypełnienia ogólnie przyjętej normy.

Warsztaty mają na celu zapomnienie ciała, jakim go znamy, by wsłuchać się w istniejące “tu i teraz”, w relacji z samym sobą, przestrzenią, partnerem czy wreszcie grupą. Poprzez głęboką koncentrację na treningu indywidualnym oraz partnerskim odkrywamy nowe sposoby percepcji i komunikacji, improwizacji polegającej na współ-działaniu, współ-tworzeniu, współ-istnieniu w procesie twórczym.

Anhelli. Skowyt na Olimpiadzie Teatralnej w Todze

7-9 września

sobota godzina 14:00
niedziela godzina 19:00

Teatr ZAR zaprezentuje "Anhellego. Skowyt" podczas Olimpiady Teatralnej w japońskiej Todze. Prezentacjom towarzyszyć będzie wykład Octaviana Saiu o Teatrze ZAR, który odbędzie się po niedzielnym spektaklu, 8 września o godzinie 20:00.

"Z tygla współczesnego polskiego teatru przychodzi Teatr ZAR natchniony śmiercią, pamięcią i pierwotną mocą starożytnej pieśni."
Jim O’Quinn, American Theatre

„Dźwiękowy krajobraz tego utworu jest po prostu spektakularny. Aż pragnie się zamknąć oczy i po prostu pozwolić, by obmyły cię głosy.”
Chris Jones, Chicago Tribune

Pierwsze pokazy przedstawienia miały miejsce w Barbican Centre w Londynie we wrześniu 2009 roku jako ostatnia część Tryptyku Ewangelie dzieciństwa, prezentowanego w ramach POLSKA! YEAR w Wielkiej Brytanii. W październiku 2011 roku specjalna wersja przedstawienia została zaprezentowana w Belchite koło Saragossy, w ruinach kościoła San Augustino w historycznej części miasta, noszącej ślady hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939). „Anhelli. Skowyt” był także prezentowany podczas festiwalu Fabbrica Europa we Florencji, Olimpiady Teatralnej 2016 we Wrocławiu i podczas International Arts Festival (SFIAF) w San Francisco, oraz w wyjątkowej przestrzeni kościoła Saint Merii w Paryżu, w Teheranie, W Madrycie i w wielu innych miejscach w kraju i za granicą.

„Anhelli. Skowyt” to hołd dla Juliusza Słowackiego oraz jego podróży do Ziemi Świętej z Neapolu, przez Aleksandrię, Kair, Damaszek, podczas której napisał poemat.

Tematem „Anhellego” jest fenomen, z którym Teatr musi się zmierzyć chcąc uchronić istotę swego miejsca w świecie. To temat integralności naszego życia, naszych ciał, nas samych. To temat opętania. Uczynienia z naszego wnętrza naczynia dla obecnego innego życia. Może nawet przyszłego życia. To temat prześwietlenia, przeanielenia. To temat opętania przez anioła.

Jak przez ciało człowieka przeprowadzić anioła; pozwolić mu żyć tam przez moment? W jakim kształcie muzycznym? W jakiej wibracji?

Żyjemy w katedrach ciał. Ważne są fasady, złocenia, ważne jest położenie i relacja wobec innych. Temat Anhellego wymagałby raczej małych drewnianych kościółków, w których pozostajemy sami. W zamknięciu. Zamiast katedr – małe świątynie serca. Małe kościoły ciała. Kaplice, domy schadzek. Tu wywołuje się zmarłych przodków, ale równocześnie niedokończony projekt dziadów rozszerza się tu w seans wołania Aniołów. Ich skrzydła nie są śnieżnobiałe. Już raczej szare, osmolone dymem dogasających dusz.

Trzeba zaangażować raz jeszcze całe swoje wnętrze, całą pneumatykę naszego życia, stworzyć bardzo dużo miejsca w sobie, stworzyć rozległą pustą przestrzeń – pustą jak syberyjskie otchłanie. Tak pustą, ze aż zasysającą.

Muzyczny rdzeń spektaklu jest oparty na bizantyjskich i sardyńskich hymnach paschalnych.

Podczas spektaklu wykonywana jest muzyka na żywo. Międzynarodowy chór śpiewaków prezentuje pieśni z różnych tradycji i regionów. „Anhelli. Skowyt” w swoim rdzeniu to dramat muzyczny skonstruowany w wyniku podróży po całym świecie i nauki u źródeł, najbardziej unikatowych tradycji muzycznych. „Miserere”, fragment z Cuglieri i „Ieso” z Castelsardo to tradycyjne pieśni paschalne, śpiewane przez stulecia przez włoskie konfraternie na Sardynii. Irmos na Zaśnięcie Bogurodzicy, Irmos „Bogoroditse Dievo”, Irmos z Wielkiego Piątku są częścią bizantyjskiej tradycji liturgicznej wciąż żywej w niektórych regionach Ukrainy i Rosji. Również gruzińskie pieśni „Kyrie Eleison” Romelni Kerubimtasa i Hymn z kościoła Sioni w Tbilisi są częścią tego doświadczenia. Partytura muzyczna jest ściśle powiązana z akcją sceniczną.

Anhelli. Skowyt w Tokyo

13-15 września

13-14 września, godz. 19:00
15 września, godz. 14:00
130-0026 Tokyo, Sumida City, 10
Teatr ZAR zaprezentuje trzykrotnie spektakl "Anhelli. Skowyt" w Theatre X w Tokio.
Prezentacjom będą towarzyszyć 9 września wykład Jarosława Freta o Jerzym Grotowskim oraz 10 września Octaviana Saiu o Teatrze ZAR

"Z tygla współczesnego polskiego teatru przychodzi Teatr ZAR natchniony śmiercią, pamięcią i pierwotną mocą starożytnej pieśni."
Jim O’Quinn, American Theatre

„Dźwiękowy krajobraz tego utworu jest po prostu spektakularny. Aż pragnie się zamknąć oczy i po prostu pozwolić, by obmyły cię głosy.”
Chris Jones, Chicago Tribune

Pierwsze pokazy przedstawienia miały miejsce w Barbican Centre w Londynie we wrześniu 2009 roku jako ostatnia część Tryptyku Ewangelie dzieciństwa, prezentowanego w ramach POLSKA! YEAR w Wielkiej Brytanii. W październiku 2011 roku specjalna wersja przedstawienia została zaprezentowana w Belchite koło Saragossy, w ruinach kościoła San Augustino w historycznej części miasta, noszącej ślady hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939). „Anhelli. Skowyt” był także prezentowany podczas festiwalu Fabbrica Europa we Florencji, Olimpiady Teatralnej 2016 we Wrocławiu i podczas International Arts Festival (SFIAF) w San Francisco, oraz w wyjątkowej przestrzeni kościoła Saint Merii w Paryżu, w Teheranie, W Madrycie i w wielu innych miejscach w kraju i za granicą.

„Anhelli. Skowyt” to hołd dla Juliusza Słowackiego oraz jego podróży do Ziemi Świętej z Neapolu, przez Aleksandrię, Kair, Damaszek, podczas której napisał poemat.

Tematem „Anhellego” jest fenomen, z którym Teatr musi się zmierzyć chcąc uchronić istotę swego miejsca w świecie. To temat integralności naszego życia, naszych ciał, nas samych. To temat opętania. Uczynienia z naszego wnętrza naczynia dla obecnego innego życia. Może nawet przyszłego życia. To temat prześwietlenia, przeanielenia. To temat opętania przez anioła.

Jak przez ciało człowieka przeprowadzić anioła; pozwolić mu żyć tam przez moment? W jakim kształcie muzycznym? W jakiej wibracji?

Żyjemy w katedrach ciał. Ważne są fasady, złocenia, ważne jest położenie i relacja wobec innych. Temat Anhellego wymagałby raczej małych drewnianych kościółków, w których pozostajemy sami. W zamknięciu. Zamiast katedr – małe świątynie serca. Małe kościoły ciała. Kaplice, domy schadzek. Tu wywołuje się zmarłych przodków, ale równocześnie niedokończony projekt dziadów rozszerza się tu w seans wołania Aniołów. Ich skrzydła nie są śnieżnobiałe. Już raczej szare, osmolone dymem dogasających dusz.

Trzeba zaangażować raz jeszcze całe swoje wnętrze, całą pneumatykę naszego życia, stworzyć bardzo dużo miejsca w sobie, stworzyć rozległą pustą przestrzeń – pustą jak syberyjskie otchłanie. Tak pustą, ze aż zasysającą.

Muzyczny rdzeń spektaklu jest oparty na bizantyjskich i sardyńskich hymnach paschalnych.

Podczas spektaklu wykonywana jest muzyka na żywo. Międzynarodowy chór śpiewaków prezentuje pieśni z różnych tradycji i regionów. „Anhelli. Skowyt” w swoim rdzeniu to dramat muzyczny skonstruowany w wyniku podróży po całym świecie i nauki u źródeł, najbardziej unikatowych tradycji muzycznych. „Miserere”, fragment z Cuglieri i „Ieso” z Castelsardo to tradycyjne pieśni paschalne, śpiewane przez stulecia przez włoskie konfraternie na Sardynii. Irmos na Zaśnięcie Bogurodzicy, Irmos „Bogoroditse Dievo”, Irmos z Wielkiego Piątku są częścią bizantyjskiej tradycji liturgicznej wciąż żywej w niektórych regionach Ukrainy i Rosji. Również gruzińskie pieśni „Kyrie Eleison” Romelni Kerubimtasa i Hymn z kościoła Sioni w Tbilisi są częścią tego doświadczenia. Partytura muzyczna jest ściśle powiązana z akcją sceniczną.

Więcej informacji tutaj.