Armine, Sister

Armine, Sister odnosi się do przeszłości narodu ormiańskiego zamieszkującego Anatolię oraz dokonanej na Ormianach na początku XX wieku planowej eksterminacji. Armine, Sister podejmuje kwestię „milczenia Europy”, a zarazem refleksję na temat bycia świadkiem oraz dziedziczenia świadectwa.

Projekt realizowany jest poprzez pracę artystyczną i badania, które obejmują wyprawy, studia nad ormiańską historią i tradycją muzyczną a także równoległe sesje pracy aktorskiej prowadzone w Instytucie im. Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu. W latach 2010–2012 grupa podróżowała do Stambułu i miast Anatolii, Erywania oraz Jerozolimy, spotykając liderów i członków chórów oraz muzyków, spośród których niektórzy zaproszeni zostali do udziału w pracy nad spektaklem. Urodzony w Stambule Aram Kerovpyan, prowadzący ormiański chór w Paryżu, stał się kluczowym współpracownikiem w poszukiwaniach. W perspektywie muzykologicznej projekt odnosi się do wyjątkowej w kulturze ormiańskiej tradycji śpiewu monodycznego oraz sposobu, w jaki została ona przechowana w rozsianych na całym świecie diasporach w odniesieniu do Ludobójstwa Ormian w 1915 roku.

Tematem projektu nie jest wyłącznie historia wydarzeń z roku 1915 czy też historia zakłamania i tabu, jakim zostały one objęte, lecz historia ignorancji, która karmi się biernością i wzmacnia bierność współczesnych Europejczyków. Z drugiej strony, historia ignorancji to również społeczna historia budowania „akordu milczenia” wokół każdego aktu przemocy. Wydarzenia z Anatolii z początku XX wieku są dla nas zaczątkiem szerszej dyskusji, dotyczącej lekcji bycia świadkiem świadków, która staje się każdorazowo lekcją tożsamości.

Armine, Sister jest projektem wieloaspektowym: obejmuje przygotowanie i prezentacje spektaklu teatralnego w Polsce i na świecie, pracę nad publikacjami, w tym albumem fotograficznym, organizowanie wystaw, dyskusji panelowych i koncertów biorących udział w projekcie muzyków. Projekt jest pierwszą manifestacją nowej domeny działalności grupy – WITNESS/ACTION. ZAR współpracuje m.in. z Instytutem Komitasa w Londynie, Ambasadą Republiki Armenii w Polsce oraz ormiańskimi stowarzyszeniami na całym świecie. W roku 2015 zaproponujemy obchody Roku Ormian w Polsce i na arenie międzynarodowej.

Ruiny kościoła w Palu (fot. Magdalena Mądra)

Chór w Kościele Św. Trójcy w Stambule, rok 1915 (fot. Magdalena Mądra)

Nowy projekt przyniósł fundamentalną zmianę w pracy teatru. W oparciu o budowaną od ponad dziesięciu lat kompetencję wokalną zespołu, opartą na doświadczeniu wykonawczym pieśni polifonicznych (grupa jako jedyna na świecie, głównie ze względu na trudność techniki głosowej, wykonuje swańskie/gruzińskie pieśni pogrzebowe i hymny sardyńskie), dla projektu Armine, Sister zdecydowano o zgłębieniu anatolijskich tradycji monodycznych. Nowy trening i techniki wokalne wymagały od zespołu ponad dwuletniego procesu przyswojenia i „wcielenia” pieśni. Gromadzony materiał muzyczny poddany został rekompozycji i dalszej harmonizacji oraz orkiestracji w celu zbudowania współczesnego dramatu muzycznego.

Poetycka wrażliwość Teatru ZAR uległa w przypadku Armine poszerzeniu w kierunku przebadania jej potencji narracyjnej. W związku znowym projektem została stworzona nowa konstelacja zespołu, do którego zaproszeni zostali muzycy i mistrzowie śpiewu z Iranu, Armenii, Anatolii oraz Stambułu. Osią pracy muzycznej pozostała ormiańska muzyka liturgiczna – od śpiewu monodycznego z Kościoła Św. Trójcy w Stambule poprzez kompozycje Makara Ekmaliana i kolekcje Komitasa – uzupełniona o tradycje Azji Mniejszej, w tym perskie i kurdyjskie. Po pierwszym cyklu wypraw w roku 2010, członkowie grupy powołali we Wrocławiu studio śpiewu monodycznego, którego prace trwają przez cały rok. Warto podkreślić, że dzięki Armine, Sister po raz pierwszy w historii ormiański śpiew modalny został przeniesiony na scenę teatralną.

Armine, Sister mówi nie tylko o eksterminacji Ormian, ale także o historii milczenia i odpowiedzialności za brak słów. Jest refleksją na temat znaczenia świadectwa i współczesnego aktu bycia świadkiem świadków. Nie możemy i nie chcemy mówić w imieniu Ormian. Chcemy naszym spektaklem przełamać akord ciszy.